Emocje w Krośnie sięgnęły zenitu. Wilki ostatecznie pokonały jednak Polonię. Echa meczu

TŻ Ostrovia
TŻ Ostrovia po przegranej w Rybniku: Ciężko czymkolwiek się usprawiedliwiać
3 czerwca 2019
PSŻ Poznań Bellegoi
PSŻtv: Wywiady po meczu w Rawiczu I PSŻtv 2019#26
3 czerwca 2019
Show all

Emocje w Krośnie sięgnęły zenitu. Wilki ostatecznie pokonały jednak Polonię. Echa meczu

Wilki Krosno

Dopiero ostatni bieg zadecydował o zwycięstwie w meczu Wilków Krosno z Euro Finannce Polonią Piła. Gospodarze pokonali ekipę z Piły 46:42 inkasując dwa punkty meczowe, natomiast bonus powędrował do gości z Wielkopolski. Liderem Wilków był Andriy Karpow (13), a po stronie gości prym wiódł Andreas Lyager (13). Pomimo braku w składzie Pawła Hliba zawodnik był obecny w parku maszyn i wspierał swoich kolegów z drużyny.

– Oczywiście mogliśmy wygrać wyżej, ale cóż mecz na pewno podobał się kibicom, którzy w tym roku w Krośnie nie zawodzą. Niektóre biegi były naprawdę fajne i ciekawe. W sumie do ostatniego biegu walczyliśmy o zwycięstwo i takie mecze dla kibica są najlepsze tym bardziej, gdy wynik końcowy jest na naszą korzyść. W kwestii sprzętu to praktycznie niczego nie zmieniałem od samego początku. Dzisiaj także w boksie był z nami tata Patryka Rolnickiego co tak naprawdę mnie na duchu podnosiło. Fajnie jak jest tyle wsparcia w boksie. Troszkę też inaczej podszedłem do tego meczu jeśli chodzi o taki dzień przedmeczowy. Byłem wypoczęty i ze spokojem podchodziłem do tego spotkania. Zrobiłem wszystko tak jak chciałem, więc mogę być zadowolony – powiedział Edward Mazur.

– Cieszymy się z wygranego meczu, lecz jeśli chodzi o moją dyspozycję w tym spotkaniu to tak średnio jestem zadowolony. Chciałem wygrać ten bieg młodzieżowy i niestety źle trafiłem z ustawieniem i musiałem uznać wyższość kolegi z Piły. Odjechałem cztery biegi i każdy z nich jechałem na całkowicie innym ustawieniu motocykla, więc szukania było sporo. Najlepszą konfigurację znaleźliśmy na ten mój ostatni wyścig. Brakuje mi jeszcze troszkę tego objeżdżenia ale myślę, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej – powiedział Mateusz Świdnicki.

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube