Lebiediew: Chcę pomóc drużynie ROW-u w walce o awans

ROW Rybnik
Rybniczanie o krok od zwycięstwa. Start Gniezno – ROW Rybnik 45:44
15 czerwca 2018
ROW Rybnik
ROW: Uwaga! Zmienia się godziny rozpoczęcia meczu z Lublinem
15 czerwca 2018
Show all

Lebiediew: Chcę pomóc drużynie ROW-u w walce o awans

ROW Rybnik Andrzej Lebiediew

Andrzej Lebiediew przyjął propozycję z Rybnika i tym samym jego wypożyczenie z drużyny Betardu Sparty Wrocław stało się faktem. W piątek po południu Andrzej zadebiutuje w barwach zielono-czarnych w czasie starcia z Gnieznem. W czwartek natomiast nasz nowy nabytek gościł w Rybniku na treningu, Udało nam się namówić go na krótki wywiad. czytajcie!

Wylądowałeś w Rybniku na wypożyczeniu i zamieniasz PFGE Ekstraligę na I ligę. Jak odbierasz ten ruch, czy to nie jest dla Ciebie krok w tył?
Absolutnie nie. Siedzenie na ławce, nawet w ekstralidze, nie jest fajne. Dla mnie przejście  do Rybnika to wcale nie jest krok do tyłu, bo ja po prostu bardzo chce jeździć. Mnie nie interesuje bycie rezerwowym, bo każdy zawodnik po prostu musi jeździć. Po to zostajemy sportowcami. Rybnik to jest taka drużyna, która chce walczyć o najwyższe cele, a ja chcę po prostu pomóc temu klubowi w walce o awans.

Przed tygodniem pierwszy mecz w barwach ROW-u rozegrał Daniel Bewley i od razy wywalczył płatny komplet. Ty też będziesz dla drużyny takim wzmocnieniem?
Nie wiem, czy aż takim, ale na pewno będę się starał, będę mocno pracowała nad tym, żeby rzeczywiście wzmocnić zespół. Chcę punktować w każdym spotkaniu, niezależnie od rywala. Po to zresztą mnie wypożyczyliście, żebym coś od siebie dał.

Miałeś okazję w poprzednich latach nie raz ścigać się na torze w Rybniku. Jakie masz wspomnienia z tych zawodów?
Zawsze lubiłem ten tor, bo to jest owal do ścigania. Tutaj nie decyduje start, tylko można próbować powalczyć i mi to bardzo odpowiada. Tor w Gnieźnie, gdzie pojedziemy w piątek też mi  zawsze odpowiadał. Jeździłem tam dobre zawody drużynowe i indywidualne i mam nadzieję, że  piątkowe zawody nie będą wyjątkiem od tej reguły.

Jest wielka różnica między PGE Ekstraligą a I ligą pod względem poziomu rozgrywek? To jest przepaść?
Absolutnie nie. W tym roku poziom rozgrywek w I lidze jest bardzo wysoki. Tutaj rywalizują naprawdę dobre drużyny, ze świetnymi zawodnikami w składzie. Różnicy wielkiej nie ma.

Miałem okazję zobaczyć jakiś tegoroczny mecz ROW-u w telewizji?
Ja oglądam w telewizji wszystko, co jest powiązane z żużlem. Jestem z tą dyscypliną sportu związany od 9 roku życia i śledzę wszystko na bieżąco – od Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów po Grand Prix. Poziom imprezy jest dla mnie nieważny, oglądam jak leci. Widziałem nawet kilka Waszych magazynów żużlowych w internecie.

W drużynie ROW-u jest taki nieformalny zwyczaj, że przed meczem ligowym drużyna trenuje najpierw przy Gliwickiej, a potem zawodnicy wskakują na rowery i jadą. Czasem to jest 30 km, a czasem 40… Jesteś na gotowy?
Myślę, że jestem gotowy nawet na 140 km. Jestem bardzo dobrze przygotowany fizycznie, to mnie nie przeraża. Lubie sporty, obojętnie  jakie, lubię aktywnie spędzać czas.

Źródło: www.row.rybnik.com.pl

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube