Odpowiadamy działaczom Startu: Kłamstwo ma krótkie nogi

bydgoszcz
Karnety i bilety na mecze Polonii Bydgoszcz już w sprzedaży
4 lutego 2016
7015
Ciekawe sparingi Wandy. Mistrz i wicemistrz Polski na rozkładzie
5 lutego 2016
Show all

Odpowiadamy działaczom Startu: Kłamstwo ma krótkie nogi

pzm

Start Gniezno tłumaczy, że skoro nie dostał licencji to nie spłaci wierzycieli z układu i całą winę zrzuca na wladze polskiego żużla.

Robert Łukasik, przewodniczący rady nadzorczej klubu, przekonuje że gdyby klub dostał licencję to dalej spłacałby wierzycieli. – Prosiliśmy jedynie o prolongatę terminu spłaty długu, ponieważ ostatniej raty nie udało nam się uregulować w minionym roku kalendarzowym. Mamy duży żal do władz polskiego żużla, że się na to nie zgodziły. Straci przez to sam klub, ale także wspomniani wierzyciele – mówi Łukasik na łamach sportowefakty.pl.

1. Start Gniezno S.A. uczestniczący dotychczas w rozgrywkach nie wystąpił w ogóle o licencję na starty ligowe w 2016 roku.

2. O licencję do Komisji Licencyjnej oraz o przejęcie miejsca w lidze wystąpiło Towarzystwo Żużlowe Start Gniezno. Stowarzyszenie nie otrzymywało jednak zgody GKSŻ na przejęcie miejsca w lidze. Powodem tej decyzji była m.in. niska wiarygodność nowego podmiotu, problemy z jasnymi deklaracjami co do przejęcia długów Start Gniezno S.A. przez przejmującego miejsce w lidze oraz ostateczne wycofanie się TŻ z deklaracji przejęcia długów spółki akcyjnej. Dodatkowo pozostawienie Start Gniezno S.A. w stanie upadłości układowej powodowało wiele komplikacji formalno – prawnych z ewentualnym przejęciem miejsca w lidze. Powstało wiele trudnych do rozstrzygnięcia zagadnień: czy umowa o przejecie miejsca w lidze nie spowodowała by upadłości likwidacyjnej Start Gniezno S.A. z powodu odcięcia go od źródeł zarobkowania ? Czy syndyk nie zakwestionowałby umowy w przedmiocie bezpłatnego pozbycia się drużyny ligowej jako zdziałanej ze szkodą dla spółki? Czy syndyk mógłby dochodzić odszkodowania od PZM oraz stowarzyszenia, które przejęło miejsce w lidze lub żądać uznania umowy za bezskuteczną przez sąd co niewątpliwie spowodowało by perturbacje w zawodach ligowych ? Czy zasadnym było by przejęcie zadłużenia Start Gniezno S.A. przez nowe stowarzyszenie w kwotach zredukowanych zawartym układem – skoro układ mógłby w każdej chwili uchylony z powodu zaległości płatniczych? Pytań i wątpliwości było w tej sprawie wiele. Działacze gnieźnieńscy niewiele czynili aby poprawić swe szanse na licencje, a największą szansą na jej uzyskanie mieli w wypadku złożenia wniosku przez Start Gniezno S.A. W takim wypadku nie musieli przechodzić przez niełatwą ścieżkę przejmowania miejsca w lidze. Miast tego sprokurowali niezwykle skomplikowaną sytuację licencyjną, która zakończyła się anihilacją bytu ligowego Start Gniezno S.A.

3. W zaistniałej sytuacji GKSŻ nie miała innego wyjścia jak odmówić przejęcia miejsca w lidze. Zarzucanie PZM, że nie zgodził się na brak przejęcia miejsca w lidze i wątpliwą prawnie operację jest nieporozumieniem.

4. Odmowa GKSŻ skutkowała automatycznie tym, że stowarzyszenie zwykłe z Gniezna nie miało szans na uzyskanie licencji gdyż bez pozytywnej decyzji o przejęciu miejsca w lidze nie było w ogóle uprawnione do jazdy w zawodach ligowych. Działacze gnieźnieńscy nie asekurowali się w ogóle na wypadek braku pozytywnej decyzji w tym zakresie,

5. Działacze gnieźnieńscy nie byli zainteresowani startami w II lidze ani złożeniem licencji przez Start Gniezno S.A., która to spółka miałaby większe szanse na pomyślne przejście procesu licencyjnego.

KOMENTARZ: Przewodniczący może mieć żal do siebie. Nie chodziło wcale o prolongatę ostatniej raty, ale o to, że spółka wcale nie złożył wniosku. Postępowanie Startu w sprawie licencji było co najmniej dziwne. Wymyślono konstrukcję z licencją na stowarzyszenie, z której ostatecznie się wycofano.

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube