News

Leszczyński hat-trick

05.12.2017, 12:46

Żużlowa Reprezentacja Polski zdominowała zmagania drużynowe w sezonie 2017. Najlepiej świadczy o tym fakt, że seniorzy, prowadzeni przez Marka Cieślaka, obronili tytuł najlepszej żużlowej reprezentacji na świecie i zgarnęli ósmy złoty medal w historii występów w Drużynowym Pucharze Świata.

Bezsprzecznie Polacy byli głównymi faworytami leszczyńskiego finału. Jednym z kilku powodów był fakt, iż na Stadionie im. Alfreda Smoczyka wygrali dwa wcześniejsze finały Drużynowego Pucharu Świata,z 2007 i 2009 roku. Tym razem, na oczach ponad 15000 fanów zasiadających na trybunach, również nie zawiedli. Obok Biało-czerwonych, na podium stanęli Szwedzi oraz Rosjanie, a o naszej dominacji najlepiej świadczy dwanaście biegowych zwycięstw i wiele wyścigów, w których Polacy minęli linię mety zostawiając swoich rywali daleko z tyłu.

Opór starali się stawiać Szwedzi, wśród których, świetnie spisał się Antonio Lindbaeck. „Toninho” zdobył 20 punktów, wykorzystując opcję „jokera”. O brąz walczyli Rosjanie wraz z reprezentantami Wielkiej Brytanii. Lepiej z tej walki wyszli zawodnicy prowadzeni przez Andrieja Sawina.

Polacy, z ośmioma złotymi medalami są najbardziej utytułowanym zespołem w Drużynowym Pucharze Świata. Na drugim miejscu znajdują się Duńczycy, którzy trofeum Ove Fundina zdobywali czterokrotnie. Dalej są Szwedzi z trzema triumfami oraz Australijczycy, którzy wygrali dwie pierwsze edycje Drużynowego Pucharu Świata.

Sponsorzy reprezentacji
Polecamy