News

Reprezentacja Polski zrobiła Lany Poniedziałek Reszcie Świata!

23.04.2019, 15:06

Wprawdzie rozgrywki ligowe nie przywitały kibiców w drugi dzień Świąt Wielkiej Nocy, ale mimo to można było spędzić poniedziałkowe popołudnie ze speedwayem. W Rzeszowie Reprezentacja Polski z przytupem rozpoczęła przygotowania do Speedway of Nations i pokonała Resztę Świata 51:38.

Przed wyjazdem na tor światowej czołówki, do Galerii Sław Reprezentacji Polski został wprowadzony Marek Cieślak. Sam zainteresowany nie ukrywał, że to dla niego wspaniały moment. Wybitnego szkoleniowca oklaskiwali kibice, którzy pamiętają brązowy medal DMP zdobyty pod wodzą właśnie trenera kadry. Menedżer Reszty Świata, Zoldan Adorjan zapowiadał przed pojedynkiem, że jego drużyna jest w stanie pokonać "Biało-Czerwonych". Ekipa Marka Cieślaka udowodniła jednak, że nie bez powodu jest głównym faworytem najbardziej prestiżowych, drużynowych rozgrywek na świecie.

W pierwszych trzech gonitwach kluczem do zwycięstwa było czwarte pole startowe. Wykorzystali je Janusz Kołodziej, Patryk Dudek i Gleb Czugunow. Największą niespodziankę sprawił zdecydowanie ten ostatni. Młody Rosjanin w parze z Nickim Pedersenem zdołali podwójnie pokonać Bartosza Zmarzlika, który nie zwykł widzieć przed sobą dwóch rywali. Wrażenie robiła również zespołowa jazda "Dzika".

Trzeba sobie jasno powiedzieć, że na torze nie było zbyt wiele ciekawego ścigania. Najważniejszym momentem większości biegów był start, a kurzący się niemiłosiernie tor w Rzeszowie utrudniał manewry nawet tak doświadczonym zawodnikom. Emocji dostarczał za to wynik konfrontacji. Polacy wprawdzie potrafili odskoczyć na sześć "oczek", ale w gonitwie numer dziewięć podwójnie ponownie triumfował duet Nicki Pedersen – Gleb Czugunow.

Niestety – od dziesiątego biegu mieliśmy mniej przyjemną część konfrontacji. Od samego początku organizatorzy i zawodnicy zmagali się z silnym wiatrem, który przeszkadzał na starcie. Nie dała rady taśma maszyny startowej i arbiter Piotr Lis zdecydował o startach "na zielone światło".

Na domiar złego rozpoczęły się problemy zawodników ze sprzętem. W 11. biegu Polacy wygrali 5:0, bo defekt przydarzył się Vaculikowi, a na trudny tego dnia tor upadł Gleb Czugunow. Chwilę później do mety nie dojechał Patryk Dudek. Zawodnik Falubazu Zielona Góra zrehabilitował się chwilę później i triumfem przypieczętował wygraną Polaków.

Drużyna Marka Cieślaka powiększyła jeszcze przewagę do trzynastu punktów, czym ucieszyła zgromadzonych na trybunach fanów. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był Janusz Kołodziej, który zgromadził dziewięć punktów i cztery bonusy. Po początkowych problemach do swojego normalnego poziomu powrócił Bartosz Zmarzlik. Liderem reszty świata był Nicki Pedersen, którego forma na początku sezonu 2019 może imponować.

Polska - 51
9. Piotr Pawlicki - 8+2 (2*,2,2,1,1*)
10. Janusz Kołodziej - 9+4 (3,1*,1*,2*,2*)
11. Maciej Janowski - 9 (1,3,0,3,2)
12. Patryk Dudek - 8 (3,1,1,d,3)
13. Bartosz Zmarzlik - 10 (1,0,3,3,3)
14. Wiktor Lampart - 7 (0,3,1,2,1)

Reszta Świata - 38
1. Emil Sajfutdinow - 2 (0,2,0,d,ns)
2. Niels Kristian Iversen - 6+1 (1,0,2,2*,1)
3. Martin Vaculik - 9+1 (2,1*,3,d,3)
4. Antonio Lindbaeck - 5 (0,2,0,1,2)
5. Nicki Pedersen - 11+1 (2*,3,3,3,w)
6. Gleb Czugunow - 5+1 (3,0,2*,w,ns)

Sponsorzy reprezentacji
Polecamy