News

Smektała na podium w Lublinie

27.06.2019, 15:30

Najlepsi juniorzy na świecie rozpoczęli w Lublinie rywalizację o złoty medal. Kibice zgromadzeni na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich mieli nadzieję na kolejne, ciekawe widowisko w tym roku. Ostatecznie Lublin został zdobyty przez Gleba Czugunowa!

Miejscowi fani mogli oglądać te zawody ze spokojem, po tym, jak ich ulubieńcy ze Speed Car Motoru Lublin zrobili im prezent, wygrywając mecz ligowy w Toruniu. Rozpoczęło się jednak od solidnego rozczarowania. Startujący z "dziką kartą" Wiktor Trofimow nie zdołał pokonać żadnego z rywali. Dobrą jazdę zaprezentował z kolei Jaimon Lidsey.

W pierwszej serii ostrzyliśmy sobie zęby na pojedynek Maksyma Drabika z Bartoszem Smektałą. Teoretycznie lepsze pole miał "Smyk", ale już na dojeździe do pierwszego łuku "Torres" rozstrzygnął sprawę walki o trzy punkty.

Od początku zawodów świetnie wyglądał Gleb Czugunow. Rosjanin imponował świetnym startem, a na dystansie prezentował nienaganną sylwetkę. Jego dobra forma ze Sparty Wrocław znalazła potwierdzenie w IMŚJ. Po dwóch seriach 20-latek prowadził ex aequo z Maksymem Drabikiem i Dominikiem Kuberą. To właśnie ci trzej żużlowcy mieli na swoim koncie komplet punktów.

Kibiców poderwał z miejsc Jonas Jeppesen. W wyścigu numer osiem Duńczyk szalał za plecami Bartosza Smektały i na ostatnim okrążeniu zdołał wyprzedzić obrońcę tytułu. To był najlepszy bieg pierwszej części zawodów.

Faworyci w Lublinie nie zawodzili. Kontaktu z czołówką nie tracił lokalny matador, Robert Lambert. Rozczarowaniem mogła być jedynie postawa Bartosza Smektały, który na trasie specjalnie prędkością nie imponował. Po trzech seriach, obrońca mistrzowskiego tytułu tracił do liderującego Drabika już pięć "oczek". Trzeba uczciwie przyznać, że mijanek było jak na lekarstwo.

Początek czwartej serii mógł przypaść do gustu polskim kibicom. Wygrali Wiktor Lampart oraz Smektała. Niestety, dużo gorzej było w przypadku Rafała Karczmarza, który zaliczył upadek na drugim łuku na ostatniej pozycji. "Siwy" zaczął cykl od bardzo rozczarowującego występu. Po wywrotce w gonitwie numer piętnaście, zawodnik truly.work Stali Gorzów wycofał się z zawodów.

Niestety, na drugim łuku problemy miał także Jaimon Lidsey. Ta część toru wymagała konkretnych prac. W powtórce upadek... na pierwszym łuku. Z nawierzchnią zapoznał się Robert Lambert, jadący na trzeciej pozycji. Przy trzecim podejściu Maksym Drabik pokonał Gleba Czugunowa.

Przed ostatnią serią turnieju głównego, prace na torze trwały dość długo, ale bynajmniej nie wytrąciły z rytmu faworytów. Trójki zapisali na swoim koncie Robert Lambert, Dominik Kubera i Maksym Drabik. Walecznością imponował młody Czech Jan Kvech, który uzbierał solidne osiem punktów. Show w biegu numer dwadzieścia zrobił Nick Skorja. Reprezentant Słowenii w znakomitym stylu ograł na dystansie Wiktora Lamprta oraz Jaimona Lidseya.

Półfinały rozpoczęły się sensacyjnie. Maksym Drabik, który bez strasty punktu wygrał fazę zasadniczą, nie zdołał awansować do wielkiego finału. "Torres" po starcie znalazł się na końcu stawki i zdołał na dystansie wygrać jedynie z Jaimonem Lidseyem. Czołowe dwa miejsca zajęli Gleb Czugunow i Bartosz Smektała, którzy mogli się cieszyć przepustką do najważniejszej gonitwy dnia.

Drugi półfinał to kapitalna walka Dominika Kubery z Robertem Lambertem. W pierwszej odsłonie o bandę zahaczył Jan Kvech. Odważnie jadący Czech utrzymał się na motocyklu, ale Christina Turnbull zdecydowała się przerwać bieg. W powtórce nie liczył się Wiktor Lampart, a "Domin" i Brytyjczyk pokazali kawał świetnego speedwaya. Najpierw zawodnik Motoru wyprzedził rywala, ale ten nie dawał za wygraną i kapitalną szarżą "po dużej" odbił prowadzenie. To był ewidentnie wyścig wieczoru.

Ostatni bieg w Lublinie padł łupem Gleba Czugunowa, który stanął na najwyższym stopniu podium. Zawodnik Sparty Wrocław najlepiej wyskoczył spod taśmy i był nieuchwytny dla rywali. Drugie miejsce dla Smektały, który po perturbacjach z fazy zasadniczej może być zadowolony. O pechu może mówić Dominik Kubera, któremu sprzęt odmówił posłuszeństwa i przez to stracił trzecie miejsce na rzecz Roberta Lamberta. Na pocieszenie "Domin" jest liderem klasyfikacji generalnej, ex aequo z Czugunowem.

Zawody w Lublinie były ciekawe szczególnie pod koniec, gdzie oglądaliśmy sporo fajnego speedwaya. Odkryciem był z pewnością Jan Kvech, któremu nie brakowało odwagi. Długo wydawało się, że nikt nie znajdzie sposobu na Maksyma Drabika, ale półfinał zweryfikował tę teorię. Polscy kibice mogą być zadowoleni z dwóch "Biało-Czerwonych" w finale. Druga runda 14 września w niemieckim Guestrow.

1. Gleb Czugunow (Rosja) 17 (3,3,2,2,1,3,3) + 1 miejsce w finale
2. Bartosz Smektała (Polska) 13 (2,1,1,3,2,2,2) + 2 miejsce w finale
3. Robert Lambert (Wielka Brytania) 14 (2,3,3,w,3,2,1) + 3 miejsce w finale
4. Dominik Kubera (Polska) 17 (3,3,2,3,3,3,0) + 4 miejsce w finale
5. Maksym Drabik (Polska) 16 (3,3,3,3,3,1)
6. Wiktor Lampart (Polska) 11 (1,2,3,3,1,1)
7. Jaimon Lidsey (Australia) 8 (3,0,3,w,2,0)
8. Jan Kvech (Czechy) 8 (1,1,2,2,2,w)
9. Jonas Jeppesen (Dania) 8 (2,2,1,2,1)
10. Nick Skorja (Słowenia) 7 (0,2,1,1,3)
11. Frederik Jakobsen (Dania) 6 (2,2,u,1,1)
12. Wiktor Trofimow (Polska) 5 (0,1,0,2,2)
13. Patrick Hansen (Dania) 4 (1,t,2,1,0)
14. Rafał Karczmarz (Polska) 2 (1,1,0,w,-)
15. Tim Soerensen (Dania) 1 (0,0,1,0,0)
16. Dominik Möser (Niemcy) 0 (0,0,0,0,0)
17. Kamil Nowacki (Polska) 0 (0)
18. Mateusz Cierniak (Polska) 0 (0)


Bieg po biegu:
1. Lidsey, Jakobsen, Kvech, Trofimow
2. Drabik, Smektała, Karczmarz, Moeser
3. Czugunow, Jeppesen, Hansen, Skorja
4. Kubera, Lambert, Lampart, Soerensen
5. Czugunow, Jakobsen, Karczmarz, Soerensen
6. Drabik, Lampart, Kvech, Nowacki
7. Lambert, Skorja, Trofimow, Moeser
8. Kubera, Jeppesen, Smektała, Lidsey
9. Drabik, Kubera, Skorja, Jakobsen (u)
10. Lambert, Kvech, Jeppesen, Karczmarz
11. Lampart, Czugunow, Smektała, Trofimow
12. Lidsey, Hansen, Soerensen, Moeser
13. Lampart, Jeppesen, Jakobsen, Moeser
14. Smektała, Kvech, Skorja, Soerensen
15. Kubera, Trofimow, Hansen, Karczmarz (w/u)
16. Drabik, Czugunow, Lambert (w/u), Lidsey (w/u)
17. Lambert, Smektała, Jakobsen, Hansen
18. Kubera, Kvech, Czugunow, Moeser
19. Drabik, Trofimow, Jeppesen, Soerensen
20. Skorja, Lidsey, Lampart, Cierniak

21. Czugunow, Smektała, Drabik, Lidsey
22. Kubera, Lambert, Lampart, Kvech (w)
23. Czugunow, Smektała, Lambert, Kubera

Źródło: www.speedwayu21.com

Sponsorzy reprezentacji
Polecamy