Stal Rzeszów prezentuje zawodników. Lewis Rose na początek

Tygodnik Żużlowy
Ostrowianie w Plebiscycie Tygodnika Żużlowego
2 stycznia 2018
Debata ROW-u Rybnik: Ocena składu zbudowanego na sezon 2018 i szans ROW Rybnik na powrót do PGE Ekstraligi
3 stycznia 2018
Show all

Stal Rzeszów prezentuje zawodników. Lewis Rose na początek

Lewis Rose

Stek i słodkie frytki oraz każdy kurczak w Sphinxie – to ulubione dania Lewisa Rose, zawodnika Stali Rzeszów, Anglika urodzonego 5 września 1989 roku.

Zawodnik urodzony w Reading, mieście położonym nad Tamizą i Kennet. Przygodę z motosportem zaczynał od Motocrosu, by następnie wywalczyć sobie miejsce w szkółce KIng’s Lynn – legendarnej drużyny ligi angielskiej. W Young Stars King Lynn, Rose pokazał się z dobrej strony i w 2014, po pierwszym sezonie jazdy na żużlu wywalczył miejsce w składzie Kingsów w Elite League. W tym samym sezonie dołączył do drużyny Newcastle Diamonds w II lidze, dla której jeździ nieprzerwanie.

Lewis jest trapiony kontuzjami, m.in. w lipcu tego roku przeszedł operację po złamaniu obojczyka, który złamał drugi raz w ciągu 2 lat . Miejmy nadzieje na jego pełny powrót do zdrowia i godne reprezentowanie barw Stali Rzeszów w sezonie 2018!

Lewisowi zadaliśmy kilkanaście pytań, podzieliliśmy je następnie na 2 części. I tak prezentujemy nasz krótki Q&A (Questions and Answers) z Lewisem Rosem.

Część pierwsza – życie prywatne:

– Ulubione danie?
Stek i słodkie frytki

– A w Polsce?
 Każdy kurczak w Sphinxie. Shoarma the best!

-Ulubiony film?
Pierwsza część Lawless

-Koncert AC/DC czy GUNS N’ ROSES?
Bezapeacyjnie Guns n’ Roses

– Pierwsza gra komputerowa?
hehe Sonic na Nintendo

– Ulubiona książka?
Tak naprawdę to nie czytam i nie mam zbyt dużo książek. Czytam głównie magazyn MX i Speedway Star

-Jakie sporty śledzisz poza żużlem?
Supercross i Motocross

-Jakie było twoje pierwsze auto? A jakie najlepsze?
Tutaj Cię zaskoczę, bo nigdy nie miałem samochodu osobowego… tak jakoś wyszło, że po rozpoczęciu kariery od razu kupiłem Vana by przewozić w nim motocykle.

-Finanse: rozrzutny jak Donald Trump czy skromny jak Mark Zuckerberg?
Szanuje pieniądze, stąd wybieram opcję drugą – skromnie jak Mark

-Na co wydałeś pierwszą grubszą premię?
Ej, nie miałem jeszcze takiej!

-Gdybyś nie był żużlowcem, byłbyś…?
Najprawdopodobniej został bym w Motocrossie, tam gdzie zaczynałem swoją karierę na motorach.

-Gdzie na urlop?
Uwielbiam zabierać moją kobietę i córeczkę do Australii.

-W szkole najgorzej szło ci z…?
Hmmm… Historia. No i jeszcze kilka…

-Największy wybryk szkolny?
Nie miałem, byłem grzecznym uczniem.

-Alkohol w sezonie?
Nie dla mnie.

-Najlepsza rada, jaką dostałeś?
„Dostajesz tylko tyle, ile sam dajesz”

-A rada żużlowa?
„Zawsze próbuj czegoś nowego”

-Największe marzenie pozasportowe?
To trudne, nigdy się nad tym nie zastanawiałem – odpowiem w późniejszym terminie :)

-Czyj plakat miałeś nad łóżkiem?
Nie bierzcie ze mnie przykładu ale… dziewczyny w bikini na motorach do motocrossu. Wszystkie plakaty były z magazynów hehe…


SERIA DRUGA – ŻUŻEL

-Jakie są twoje rytuały przedmeczowe?
Nie mam jakiś specjalnych rytuałów. Robię porządną rozgrzewkę i kilka razy upewniam się, czy wszystko jest przygotowane.

-Ulubiony klub spoza Polski?
Newcastle Diamonds

-Artykuł na twój temat, który najbardziej zapadł Ci w pamięć?
Nie zastanawiałem się nigdy nad tym. Na pewno pamiętam ten jeden, gdzie po raz pierwszy pojawiło się moje zdjęcie w gazecie.

-Najbardziej pamiętny mecz/impreza?
Wygranie pierwszego wyścigu w finale w Anglii na Belle Vue.

-Twój najlepszy mecz?
Miałem kilka dobrych w tym roku, które mi się podobały, nie mam „jednego, najlepszego”.

-Najważniejsza cecha do poprawy w jeździe?
Słuchanie doświadczonych kolegów i próbowanie nowych rozwiązań.

-Największa zaleta?
Wydaje mi się, że moją największą zaletą są start.

-Krawężnik czy szeroka?
I tu i tu.

-Jak przed meczem popada to…?
To mam nadzieję, że przestanie. A tak to biorę płaszcz przeciwdeszczowy, sprawdzam tor i sprawdzam, czy wszystko jest gotowe do spotkania.

-Który zawodnik jeżdżący w II lidze (oprócz Grega), powinien
jeździć w Ekstralidze?
Wydaje mi się, patrząc na skład II ligi, że co najmniej kilku mogłoby pojechać w najwyższej lidze.

-Który z twoich młodszych kolegów zrobi największą karierę?
Mam nadzieje, że ja!

-Największy twardziel w żużlu?
Na torze? Musze powiedzieć, że Jason Doyle

-Z którym z kolegów z drużyny ruszyłbyś na podryw?
haha z Aaronem Summersem!!

-Kto napisałby najciekawszą książkę?
Na sto procent Greg

-Gdzie widzisz siebie za dwa lata?
Chciałbym w te 2 lata przejechać fajne sezony w Polsce i w Anglii i być może zaliczyć występ w GP.

-A za dziesięć?
Być szczęśliwym z moją rodziną i ciągle jeździć!

Z Lewisem Rose rozmawiał Jakub Foryś

Źródło: www.stal.rzeszow.pl

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube