Stal Rzeszów zaprasza na XXXI Memoriał im. Eugeniusza Nazimka

Start Gniezno kibice na stadionie
Goście, goście. Studenci z wizytą przy W25
11 stycznia 2018
GLsgrupowe2
GLS i Żużlowa Reprezentacja Polski: wyjątkowa relacja
12 stycznia 2018
Show all

Stal Rzeszów zaprasza na XXXI Memoriał im. Eugeniusza Nazimka

Eugeniusz Nazimek

Szanowni Państwo mamy zaszczyt ogłosić, iż XXXI Memoriał im. Eugeniusza Nazimka odbędzie się 2 kwietnia br na Stadionie Stali Rzeszów – czytamy na stronie Stali.

Reaktywacja powyższych zawodów będzie miała formę inauguracji sezonu żużlowego, gdyż będą to pierwsze zawody przedligowe w sezonie 2018.

- Pragniemy powrócić do 30-letniej tradycji, dlatego zdecydowaliśmy się na przywrócenie organizacji turnieju Nazimka w naszym mieście. W związku z tym,  że będziemy traktować to jako ostatnią formę przygotowań do sezonu udział wezmą  przede wszystkim obecni zawodnicy Stali Rzeszów, oczywiście z Gregiem Hancockiem na czele. Ponadto dla uatrakcyjnienia zawodów będziemy chcieli zaprosić czterech  zawodników z najwyższej klasy rozgrywkowej- ekstraligi. Obecnie prowadzimy rozmowy i staramy się dograć szczegóły tej imprezy- mówi wiceprezes Marcin Janik.

Trochę smutnej historii z 12 lipca 1959 roku…

Eugeniusz Nazimek zawodnik urodzony w rzeszowskiej Przybyszówce, zmarł śmiercią tragiczną 12 lipca 1959 roku podczas meczu pomiędzy Stalą Rzeszów a Legią Warszawa.

…To miał być towarzyski mecz, obie drużyny startowały w osłabionych składach a na trybunach zasiadło zaledwie 3000 kibiców. Do feralnego piątego biegu zapowiadało się, że będzie to spotkanie bez historii, wszystkie wcześniejsze biegi wygrali rzeszowianie. Na starcie w 5 wyścigu stanęli Eugeniusz Nazimek i Józef Batko a po stronie Legii- Paweł Waloszek i Stanisław Kaizer.

Młody Batko przed wyjazdem na tor miał spytać swojego partnera i trenera Eugeniusza jak ma pojechać, żeby wygrali, na co Nazimek miał odpowiedzieć –  Ja jestem stary Sztajer ( porównanie do starego ciągnika- używanego do równania toru – przyp. red. ) jak wygrasz start, to się nie oglądaj na mnie, tylko rwij jak najszybciej przed siebie do mety i wygramy…

Fot. Najprawdopodobniej ostatnie zdjęcie Eugeniusza Nazimka wykonane przed wejściem do warsztatu.

W biegu oczywiście prowadził Nazimek, nie dając się doścignąć Waloszkowi, za nimi jechał Batko odpierający ataki Kaizera. Wyścig był ciekawy i emocjonujący i nikt nie przypuszczał, że po trzech okrążeniach zdarzy się taka tragedia. Podążający za pierwszą dwójką Batko zauważył, że na wchodzeniu na ostatnią prostą w motocyklu Nazimka odpada podnóżek spod prawej nogi, a on sam traci równowagę i z pełną prędkością uderza ciałem o bandę, odbija się od niej po czym koziołkuje około 30 metrów i upada. Jadący za nim Waloszek od razu spostrzegł co się dzieje i omija koziołkującego Nazimka zjeżdżając na murawę stadionu, to samo robi Batko, który kątem oka widzi, że leżący na torze Nazimek podnosi się i próbuje wstać o własnych siłach. Do podnoszącego się Nazimka  zbyt szybko zbliża się Stanisław Kaizer, ludzie zaczęli krzyczeć ale zawodnik Legii  ich nie słyszy i nie widzi wstającego nestora rzeszowskiego żużla, uderza z pełną mocą w Eugeniusza tak, że ten wywraca się kilkakrotnie po torze. Sam Kaizer też upada, a jego motocykl uderza w rzeszowskiego żużlowca. Trybuny zamilkły w sekundzie, do Nazimka podbiegli ludzie próbując mu pomóc i go ratować, ale na interwencję już jest za późno.  Eugeniusz Nazimek już nie żył.  Na trybunach  płakano, wieść o śmierci 32- letniego żużlowca Stali  powszechnie lubianego za sportowe osiągnięcia, koleżeńskość, skromność i zdyscyplinowanie lotem błyskawicy obiegła Rzeszów i okolice.

Na pogrzeb do rzeszowskiej Przybyszówki przybyło około 15 tysięcy Kibiców, a śmierć ulubieńca  żużlowej publiczności rozpoczęła dyskusję dotyczącą bezpieczeństwa czarnego sportu.

Od 1982 roku Stal Rzeszów zaczęła organizować dla rzeszowskiej młodzieży Memoriał Eugeniusza Nazimka…*

 

Fot. Od lewej B. Staromiejski, E. Nazimek, J. Dyląg, S. Kurpiel.

 

Fot. Rzeszów 5 sierpnia 1956r. Prezentacja zawodników przed I finałem IMP. Eugeniusz Nazimek z radiem- nagrodą za wyniki sportowe.

* Na podstawie książki Barwy „Stali” Janusz Klicha.

Fotografie źródło: Barwy „Stali Janusz Klich oraz Historia Czarnego Sportu w Rzeszowie- Tomasz Burczyk.

 

 

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube