TŻ Ostrovia po przegranej w Rybniku: Ciężko czymkolwiek się usprawiedliwiać

Wybrzeże Gdańsk
Materiał wideo po meczu Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Orzeł Łódź
3 czerwca 2019
Wilki Krosno
Emocje w Krośnie sięgnęły zenitu. Wilki ostatecznie pokonały jednak Polonię. Echa meczu
3 czerwca 2019
Show all

TŻ Ostrovia po przegranej w Rybniku: Ciężko czymkolwiek się usprawiedliwiać

TŻ Ostrovia

-Nie będziemy usprawiedliwiać się torem, bo mam w zespole doświadczonych zawodników, żeby porażkę tłumaczyć w ten sposób. Ten mecz nic nie zmienia w naszych celach. Nadal jedziemy OSTROpoSWOJE i walczymy o play-offy – mówi Mariusz Staszewski po wysokiej porażce w Rybniku. Zapraszamy do przeczytania opinii usłyszanych w rybnickim parku maszyn.

Mariusz Staszewski (trener Arged Malesa TŻ Ostrovia): Ciężko czymkowiek usprawiedliwiać tak wysoką porażkę, żeby nie powiedzieć, klęskę. Mam w zespole doświadczonych chłopaków, żeby usprawiedliwiać się torem. Gospodarz był zdecydowanie lepszy i potwierdził swoją kandydaturę do PGE Ekstraligi. My mamy jeszcze dużo pracy przed sobą, aczkolwiek ta porażka niczego nie zmienia w naszych celach i do czego zmierzamy. Przed nami następne mecze. O tym w Rybniku trzeba jak najszybciej zapomnieć i skupić się na kolejnych.

Piotr Żyto (trener PGG ROW Rybnik): Aż tak wysokiego zwycięstwa się nie spodziewałem, aczkolwiek liczyłem na to, że odrobimy straty z Ostrowa z nawiązką. Myślałem, że wynik będzie oscylował w graniach 10-12 punktów na naszą korzyść. Liczyłem, że Arged Malesa TŻ Ostrovia bardziej się postawi. Moi zawodnicy jadą na tym torze. Są naprawdę spasowani. Szarże na ostatnich metrach Łogaczowa czy Woryny potwierdzają, że można walczyć na tym torze.

Tomasz Gapiński (zawodnik Arged Malesa TŻ Ostrovia): Dwukrotnie dałem się wyprzedzić na samej kresce, dlatego jestem tak zły. Dwa punkty uciekły, a wtedy byśmy mieli te 30 punktów. Straszne błędy. Jechałem tam, gdzie czułem, że niesie, czyli do krawędzi odsypanej części toru. Okazywało się, że nie niosło i dlatego jest mi szkoda i żal, że traciłem te zwycięstwa na samej kresce. Nie powinno mi się to przydarzyć. Musimy też pamiętać, że jechaliśmy z pretendentem do awansu do PGE Ekstraligi. Taka przegrana boli, ale to są kandydaci do awansu. Szkoda, że tak wysoko przegraliśmy.

Więcej na www.tzostrovia.pl

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube