Wawrzyniak: Trenuję codziennie i pomagam na budowie. Na Orła namówił mnie trener

pieszczek-hansen6441
Wybrzeże: Lorek ocenia Pieszczka. Ułożony chłopak
21 grudnia 2018
Start Gniezno
Zostań Start Grid Girl – dołącz do naszej grupy!
21 grudnia 2018
Show all

Wawrzyniak: Trenuję codziennie i pomagam na budowie. Na Orła namówił mnie trener

Dawid Wawrzyniak
Dawid Wawrzyniak został nowym zawodnikiem Orła Łódź. Młodzieżowiec nie ukrywa, że do Łodzi trafił w dużej mierze za sprawą trenera Lecha Kędziory.

Dlaczego Orzeł?
Dawid Wawrzyniak, nowy junior Orła: Nie czułem się wystarczająco silny, żeby zostać w PGE Ekstralidze. Uważam, że dzięki pierwszej lidze będę mógł się rozjeździć. Jestem przekonany, że stać mnie na wiele. Orzeł był dla mnie naturalnym wyborem, bo w klubie jest trener Lech Kędziora. Dobrze ze sobą żyjemy. To on mnie namówił. Wiem, że będzie chciał mi pomóc.
Podczas konferencji prasowej prezes Witold Skrzydlewski powiedział, że został pan zmierzony oraz zważony i ma się prowadzić jak gwiazda filmowa. Jak idzie?
- Zgodnie z planem. Trenuję dwa razy dziennie. Można powiedzieć, że cały czas coś robię, więc z moim przygotowaniem fizycznym nie będzie problemu. Zapewniam, że nie leżę w domu na kanapie. Kiedy kończę ćwiczenia, to działam w swoim warsztacie. Tak będzie aż do marca.
Słyszałem, że pracuje pan także na budowie.
- Regularną pracą bym tego nie nazwał, bo nie robię tego codziennie, ale od czasu do czasu pomagam tacie. To jednak w ogóle nie koliduje z moimi ćwiczeniami. Wszystko mam zaplanowane i nic nie opuszczam. Kiedy zbliża się godzina treningu, to wsiadam w samochód i jadę.
Więcej na www.orzel.lodz.pl

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube