Weekendowe blaski i cienie Nice PLŻ: Wystarczył jeden raz

zdjęcie
Gala PGE Ekstraligi zwieńczeniem rekordowego sezonu
13 października 2015
Tworcy_gry_i_Janusz_Kolodziej
Sport żużlowy wkracza na poważnie w świat gier!
14 października 2015
Show all

Weekendowe blaski i cienie Nice PLŻ: Wystarczył jeden raz

jankowski4_pop.jpg

Jedno zwycięstwo w sezonie wystarczyło drużynie z Gniezna do utrzymania w Nice PLŻ – pisze Wojciech Jankowski.

Start ratuje Nice PLŻ
Po pierwszym meczu barażowym w Pile tylko nieliczni uważali, że to drużyna z Gniezna obroni status pierwszoligowca. Żużlowcy Polonii zaprezentowali się bowiem z bardzo dobrej strony i z przebiegu meczu powinni zwyciężyć zdecydowanie większą liczbą punktów. Teraz – po tygodniu sami mogą sobie pluć w brodę, że zupełnie niepotrzebnie stracili co najmniej 5 punktów z błędów własnych. Gdyby dowieźli do końca przewagę 16-18 punktów, w rewanżu w Gnieźnie przy takim początku meczu, jakiego byliśmy świadkami, zrobiłoby się naprawdę nerwowo. A i tak do pierwszego równania toru kibice na stadionie w pierwszej stolicy Polski nie byli tacy pewni zwycięstwa. Błędy Thorsella i Piosickiego nie pozwoliły na szybsze odrobienie strat, ale ogólnie gnieźnianie mieli kontrolę nad wynikiem przez większość meczu.

W Nice PLŻ potrzebne jest 8 zespołów!
Start Gniezno zdołał w sezonie 2015 wygrać jeden mecz oraz jeden zremisować. Mimo tego utrzymał status pierwszoligowca. Odpuszczenie drugiej części sezonu przez podopiecznych Dariusza Śledzia było możliwe tylko dlatego, że w lidze wystartowało ostatecznie 7 drużyn. Od samego początku sezonu podkreślaliśmy, że z punktu widzenia sponsora, 7-zespołowa liga to liga kadłubkowa. Obecność ósmej drużyny z pewnością zmobilizowałaby gnieźnian do cięższej pracy. Z perspektywy czasu można też stwierdzić, że start ligi w 7 drużyn spowodował brak odpowiedniej częstotliwości jazdy dla zawodników Nice PLŻ oraz znacznie zmniejszył wybór meczów telewizyjnych dla TVP. To dla nas nauczka na przyszłość, że w lidze musi startować minimum 8 drużyn.

Finał Nice Cup w sobotę
Już w najbliższą sobotę na torze w Rybniku odbędzie się finał Nice Cup, który jednocześnie będzie IV Memoriałem Władysława Pietrzaka. Najlepsi zawodnicy wyłonieni w drodze eliminacji w dwóch grupach będą rywalizowali o stypendium ufundowane przez naszą firmę. Miejmy nadzieję, że pogoda ostatecznie dopisze i będziemy mieli już po raz czwarty możliwość uczczenia pamięci o osobie, która uznawana jest za twórcę sportu żużlowego w znanej nam postaci, a dodatkowo w przeszłości broniła honoru ojczyzny w czasie Powstania Warszawskiego. Początek zawodów o 16:00.

Wojciech Jankowski

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube