foto: Jarek Pabijanjarek.pabijan@wp.pltel +48 601 83 62 58
Fogo Power odkrywa karty. Trzech Polaków w składzie
23 stycznia 2017
unnamed(3)
Ślązacy pojadą na Grand Prix do Warszawy
24 stycznia 2017
Show all

Z życia Sports Managera (6)

sportsmanager

Rozgrywki ligowe Sports Manager już na mecie kolejnego sezonu. Ale się działo!

Nikt nie spodziewał się takich emocji w minionym sezonie. Chyba nawet twórcy gry, bo w wielu ligach o awansach i spadkach nie decydowały ostatnie kolejki, mecze, tylko ostatnie wyścigi!

Akurat w najwyższej lidze losy złotego medalu rozstrzygnęły się już na dwie kolejki przed końcem rozgrywek, kiedy to Remus Lublin pokonał u siebie Lwy Częstochowa i zbudował przewagę w ligowej tabeli, której nie oddał do końca. Można powiedzieć, że był to rewanż za poprzedni sezon kiedy to obie ekipy również miedzy sobą rozdały medale, ale w odwrotnej kolejności.

– To był bardzo ciężki sezon. Walka w każdym meczu o każdy centymetr toru. Najważniejsze, że przedsezonowe cele zostały spełnione. Lublin ma mistrzostwo i to jest w tej chwili najważniejsze. Świętujemy, ale już od jutra zaczynamy przygotowania do nowego sezonu. Wiadomo, że zdobyć mistrza jest łatwiej niż go obronić. Chciałbym podziękować za wspaniałą walkę rywalom z 1 ligi oraz swoim zawodnikom, jak i całemu sztabowi klubowemu – na gorąco komentował manager mistrzów, Remus. Gwiazda złotych medalistów Aleksander Kwaśniewski po raz drugi zdobył miano najlepszego zawodnika ligi. W tym sezonie zdobył aż 203 punkty i może się pochwalić imponująca średnią meczową 14,5 pkt.

Ustępujący mistrzowie Lwy Częstochowa stracili trochę wiary w siebie po tym jak odjechały im szanse na obronę tytułu i w ostatniej kolejce ulegli na wyjeździe drużynie Polski Spirytus. Ale jak zapowiada ich manager SonGoku18 z optymizmem patrzą w przyszłość. – Na wstępie chciałbym pogratulować drużynie Remus Lublin i jej menedżerowi. Byli w tym sezonie zdecydowanie najlepszą drużyną. Nie udało się obronić tytułu, co tylko potwierdza, że trudniej obronić mistrzostwo niż je zdobyć. Już wkrótce zaczyna się nowy sezon i nowe nadzieje, po cichu liczymy na utrzymanie passy medalowej.

Kapitalna walka trwała o brązowy medal. Przed ostatnią kolejka apetyt na trzecie miejsce miały ekipy Vargarna Przeworsk i Polski Spirytus. Drużyna Polski Spirytus miała bardzo trudne zadanie, bo szanse na brąz dawało im zdobycie aż 71 pkt w ostatnim meczu i oczekiwanie na wynik Vargarny by liczyć małe punkty. Nie udało się, zdobyli 55 i na najniższy stopień podium wskoczyła drużyna prowadzona przez Barteza wygrywając ostatni mecz z bonusem przeciwko Kristovski Sports Club. – Nie było łatwo, najważniejszą kwestią było oczywiście utrzymanie. Udało mi się i to w dodatku zakończyć rozgrywki na trzeciej pozycji z czego jestem bardzo zadowolony. Remus Lublin był poza moim zasięgiem i gratuluję mistrzostwa! Z pozostałymi drużynami udało mi się jakoś rywalizować z lepszym lub gorszym skutkiem. Teraz awansowały cztery bardzo dobre drużyny i będzie jeszcze trudniej o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, jednak się nie poddaję i już rozpoczynam przygotowania do kolejnego sezonu – podsumował sezon manager trzeciej drużyny ligi 1.1.

Z najwyższą ligą pożegnały się zespoły Kristovski Sports Club, GEPARDS, Sports Club Gdynia i Renegaci Tarnów.

Liga 2.1 przez większą część sezonu była pod dyktando Zakopower. Drużyna managera Darczello przegrała przez cały sezon zaledwie trzy spotkania i zdobyła aż 408 małych punktów. Szczęścia ze zwycięstwa ligi nie krył manager spod Tatr, który skwitował krótko: „Jestem bardzo zadowolony z awansu do ekstraklasy. Praca całego teamu przynosi wymierne efekty. Z tego miejsca chciałem gorąco podziękować wszystkim managerom z ligi 2.1 za fair i sportową walkę do końca. Emocje były do ostatniej kolejki”.

To co się działo w pozostałej częćci tabeli mogło zadowolić najwiekszych koneserów emocji na najwyższym poziomie. Przed ostatnia kolejką sezonu o awans walczyły drużyny GKM Grudziadz i U1938L, które miały mecz miedzy sobą. Mecz zgromadził sporą publikę i nikt nie mógł narzekać na widowisko. Jeden z obserwatorów (blackboy) uznał nawet, że to był mecz sezonu. Od pierwszego wyścigu wynik był na styku, a goście U1938L wygrywając 5-1 w ostatnim biegu zdołali odwrócić losy spotkania wygrywając jednocześnie mecz oraz awans do najwyższej klasy rozgrywkowej. – Nie spodziewałem się awansu i szczerze mówiąc bardziej interesowało mnie wygranie tego meczu. W tym miejscu chciałem podziekować Darczello oraz Paulr9 za pomoc w przygotowaniu do tego spotkania. Teraz czeka liga 1.1, a w założeniach klubu awans miał być nie wcześniej jak w następnym sezonie, by odpowiednio przygotować się kadrowo, bo to spore wyzwanie. Spróbujemy się wzmocnić, bo na liście transferowej jest kilku wartościowych zawodników i powalczymy… A cel może być tylko jeden – utrzymanie w elicie – przyznaje Roberto.

Gorąco było również w walce o utrzymanie, które zapewnili sobie Energiczni Leszno wygrywając wysoko ostatni mecz wyjazdowy. Zdobyli oni taką sama ilość punktów w tabeli jak MILLWALL oraz Monster, ale zadecydowały małe punkty! Wszystkie trzy drużyny w ostatnich spotkaniach sezonu osiągały znakomite wyniki, a ci którzy spadli z pewnością będą faworytami swoich lig na niższym szczeblu. Rozgrywki 2.1 opuścili także MUSTANGI i Jeźdźcy Kwiatkowa.

Najlepszym zawodnikiem ligi został kapitan U1938L Gedeon Parulski, który zdobył 191 pkt w całym sezonie, co dało mu średnią meczowa na poziomie 13,64 pkt.

W lidze 2.2 przekonujące zwycięstwo ligowe odnieśli Immigrants. W całym sezonie doznali tylko jednej porażki i utwierdzili wszystkich, że ich miejsce jest poziom wyżej. Manager zespołu Woytek Woycieszek tonuje jednak nastroje.- Kibice klubu jak i sami zawodnicy z pewnością się cieszą, ja jednak szybko zmyłem uśmiech z twarzy po wygraniu ligowych rozgrywek, bowiem dopiero teraz zacznie się prawdziwa jazda. Jestem jednak realistą w tym przypadku i sukcesem w wykonaniu naszego klubu będzie utrzymanie ligowego bytu. Jeśli chodzi o ubiegły sezon nie tylko mojej grupy, ale ogółu… Cóż awansowały kluby których to managerowie poświęcili najwięcej swojego czasu i serducha dla klubu i efekty są widoczne. Do tego trzeba jeszcze mieć zmysł taktyczny i trzeba swoją drużynę rozwijać.

Ich jedyni pogromcy Spartacze uplasowali się na drugim miejscu premiowanym awansem, a wielka w tym zasługa ich lidera. Angelus Balawajder, bo to o nim mowa zdobył 205 pkt z efektowną średnią meczową 14,64! Awans Spartaczy zaskoczył prezesa. Potencjał drużyny z Kępna wydawał się większy, a mając w pamięci poprzednią „epokę” wręcz przytłaczał. Jednak znakomity układ w tabeli pozwolił zrobić pewną przewagę i spokojnie podejść do meczów z Anmarem. Bonus był na wagę złota. Zaszokowany niesamowitą końcówką z bliźniaczej drugiej ligi prezes drużyny Spartacze będzie miał w 1 ligi swoich solidnych kumpli. – Oj, będzie się działo! – skomentował wyczyn swojej drużyny Misiak.

W środku tabeli bez niespodzianek. ANMAR KĘPNO nie doczekał się potknięcia rywala w walce o awans, a Victoria Piła miała pod kontrola bezpieczna pozycje w lidze nad kreska spadkowa i w zanadrzu ostatni mecz na swoim torze.

Z ligą 2.2 pożegnali się Wostok Władywostok, Czapany Wijewo, Neptun Gdańsk i City Super Heroes. Te drużyny podobnie jak spadkowicze z sąsiędniej ligi szybko będą chcieli powrócić na odpowiedni poziom.

Na trzecim szczeblu rozgrywkowym dominacja klubu FC OWCZARKI do samego końca ligi (3.1). Wszystkie mecze bez porażki mówią same za siebie, że ten awans im się naprawdę należał. – Awans wywalczony bez straty punktów, drużyna zadowolona. Trener, sztab, działacze i manager również. Czekamy na jeszcze cięższe boję w 2 lidze. Wszyscy ostrza zęby na byłego multimedalistę poprzednich edycji gry. Życzę rywalom powodzenia i dziękuję za wspólny sezon – skwitował ich manager Mateusz Frela.

Z drugiego miejsca premiowanego awansem cieszył się Vatgern, manager klubu RC Speed bnx. – Mam sporą satysfakcję z tego, iż udało mi się zająć 2 miejsce. Walka o awans toczyła się do ostatniej kolejki mimo, że bezsprzecznym liderem od samego początku była drużyna GKM Owczarki. W trakcie sezonu udało się wyłonić z posiadanych zawodników odpowiednio zestawiony i skuteczny skład. Kilka poprawek co do układu par dało dobre rezultaty i serię zwycięstw. W zasadzie chyba tylko jeden mecz zawaliłem u siebie źle dobierając nawierzchnię. Ostatecznie drugie miejsce też nie jest złe a na pocieszenie tytuł najskuteczniejszego zawodnika ligi dla mojego rajdera (Miłosz Baranek). Już nie można doczekać się nowego sezonu.

Liga 3.2 to wygrana drużyny FC Sharki. Manager zespołu xkubax1994 nie ukrywał, że cel został zrealizowany w 100%. – Na starcie tego sezonu głównym celem klubu był awans do 2 ligi. Od samego początku wszystko szło po naszej myśli. Zawodnicy punktowali bardzo dobrze i po paru zmianach taktyki, jak i ustawień składu udało nam się stworzyć zgrany team. Zdobyte mistrzostwo i awans bardzo nas cieszy, jak i motywuje do dalszej walki. W 2 lidze pewnie nie będzie łatwo, ale świadomość tego że spotkamy się tam ze starymi, dobrymi znajomymi menadżerami cieszy jeszcze bardziej.

Awans również dla klubu LWY GDAŃSKIE którzy w ostatnim meczu rozwiali nadzieję innym.

W lidze 3.3 jak walec po innych drużynach przejechał się RKS Sanjo Dynamics. Dodatkowo zawodnik tego klubu Andrzej Jasiński okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem całego trzeciego poziomu rozgrywkowego. Zdobył 203 pkt i średnią meczowa 14,5 pkt. Z drugiego miejsca awansowali SKORPIONY.

Ostatnia grupa trzeciego poziomu 3.4 to kapitalna walka o zwycięstwo ligowe pomiędzy Lev.sky Częstochowa i drużyną UPADŁE ANIOŁY. Ci pierwsi nie wygrali z bonusem ostatniego meczu (w meczu zabrakło jednego punktu), co wykorzystała drużyna Upadłe Anioły, która gładko wygrała ostatnie spotkanie zapewniając sobie rzutem na taśmę wygrana w lidze. – Świetne uczucie. Kolejny sezon zakończony pełnym sukcesem. Wszyscy zawodnicy spisali się perfekcyjnie. W kolejnym sezonie poprzeczka zostanie podniesiona jeszcze wyżej więc już teraz zaczynamy pracować, aby być gotowym na kolejne wyzwania. Dziękuję wszystkim za rywalizację, zwłaszcza Pavulon75 za walkę o zwycięstwo w lidze do ostatniej kolejki. Życzę wszystkim powodzenia w nowym sezonie – powiedział po zakończeniu sezonu szczęśliwy Paulr9.

Mniej powodów do zadowolenia miał Pavulon75, manager Lev.sky Częstochowa. – Po 1 kolejce i sromotnej porażce działacze postanowili wzmocnić skład. Od tej pory min. dzięki zwycięstwom u siebie z drużyna Upadłe Anioły oraz wyjazdowemu nad Marketa Praga drużyna Lev.skiego Czestochowa wskoczyła na fotel lidera, który utrzymywała do ostatniej kolejki sezonu. Niestety nie udało się. Ostatni mecz i strata praktycznie pewnego punktu bonusowego. Gratuluje drużynie Upadłe Anioły walki do samego końca determinacji i zdobycia mistrzostwa ligi 3.4. Przed nami walka w lidze 2 o utrzymanie, co będzie na pewno dużo większym wyzwaniem niż w obecnym sezonie.

Radością z awansów do wyższych lig cieszyli się m.in zolki81 manager stal manchester z ligi 4.5. – Awans jest nasz!!!! Co to był za sezon, stal nie była faworytem tej ligi mając tylko dwóch zawodników powyżej 80%, ale dzięki wierze i ciężkiej pracy, zaangażowaniu wszystkich ludzi związanych z klubem udało nam się zakończyć sezon na pierwszym miejscu. Byliśmy nie pokonani na własnym stadionie, 3 naszych zawodników zakończyło sezon w top 5 najlepiej punktujących. Dziękujemy wszystkim za piękny sezon, zawodnikom, działaczom, kibicom i rywalom za nie zapomniane emocje i czekamy na 3 ligę.

Po sezonie powiedzieli:

– Radość radość i jeszcze raz radość panuję obecnie w klubie. Każdy w klubie począwszy od zawodników po zarząd, trenera i resztę sztabu dołożył swoją cegiełkę do tego awansu za co bardzo wszystkim dziękuję. Spełniło się to o czym po cichu w zakątkach klubu mówiliśmy. Radość radością, ale już od poniedziałku trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty. Przyszły sezon to dużo wyższa poprzeczka do pokonania – Adam, manager Speedway Gdańsk z ligi 4.7.

– Ciesze się z awansu, jednakże nie doszłoby do tego bez wzmocnień dokonanych przed sezonem oraz przejechanej ilości sparingów, która pozwoliła odskoczyć mi od rywali. Jestem bardzo zadowolony z mojego zespołu tym bardziej, że jednym z kluczowych ogniw jest mój wychowanek. Z drużyną celuje w awans także w następnym sezonie. Zdaje sobie sprawę, że nie będzie to łatwe, ale przygotuje zespół jeszcze lepiej niż w minionych rozgrywkach – DiscoMike, manager Faze Clan z ligi 5.5.

– Sezon bardzo udany, cieszę się z awansu. Moja drużyna poczyniła duży postęp i dało efekt w postaci 1 miejsca w tabeli. Mecze ligowe są na tym poziomie rozgrywkowym bardzo wyrównane, więc musiałem solidnie przygotować sprzęt przed każdymi zawodami. Mam nadzieję, że przyszły sezon będzie równie udany – TomekZ, manager Piraci Barcin z ligi 5.1.

– Ciesze się z awansu. Dziękuję za ciekawe i emocjonujące mecze w lidze. Licze że w wyższej lidze rownież sobie poradzę – URY, manager URY GRUDZIĄDZ z ligi 5.3.

– Drużyna HQ Osowa awansowała do 3 ligi. Czujemy się trochę rozczarowani tym, jak łatwo nam to przyszło. Od samego początku sezonu wygrywaliśmy wszystkie mecze, tracąc tylko punkty na wyjeździe, przegrywając z Unią Tarnów ŻSSA. Do kolejnego sezonu przystępujemy z nadzieją, że mecze będą bardziej zacięte, ciekawsze i wygrywanie nie będzie przychodzić nam z taką łatwością – ficky manager HQ OSOWA z ligi 4.3.

– W naszej grupie walka była bardzo wyrównana, ostatecznie o awansie zadecydowała ostatnia kolejka. Ex aequo 3 drużyny na 1 miejscu. Coś pięknego dla kibiców czarnego sportu. Na bardzo grząskim torze w Częstochowie obawiałem się, że polegniemy więc zawodnicy trenowali przez ostatni tydzień tylko na b.grząskim co dało efekty, wygrana 57-33 i wygranie ligi. Cały sezon to była prawdziwa sinusoida nastrojów, od walki od istnienie klubu po prawdziwych tarapatach finansowych po sukcesy sportowe i stabilizacja finansów. Od 6 kolejki wygraliśmy wszystkie mecze i awans stał się faktem. Dziękujemy za wsparcie fanów i liczymy na podobną, jak nie większą, frekwencję w przyszłym sezonie. Drużyna oparta na wychowankach ma przyciągnąć na stadion jeszcze więcej kibiców! Przyszły sezon cel: utrzymanie i dalsza stabilizacja finansowa klubu. A za sezon, może dwa walka o awans na zaplecze 1 ligi. Pozdrawiam Igora Petelskiego z Włókniarza Częstochowa za sportową walkę do samego końca i trzymam kciuki za przyszły sezon w jego wykonaniu – eXpert emil, manager Gryfy Bydgoszcz z ligi 4.1.

Sezon kończymy z 1795 zarejestrowanymi klubami, a że grać trzeba bardzo rozważnie przekonało się 48 klubów które niestety zbankrutowało. Właśnie rozpoczyna się kolejny sezon, a to gwarancja sporej dawki emocji i wielu niesamowitych przeżyć.

Wszystkim grającym życzymy powodzenia w ostatnich spotkaniach ligowych, a tym którzy jeszcze nie zarejestrowali się przypominamy, że już za tydzień rusza kolejny sezon! W imieniu graczy zapraszamy do rozgrywki pod adresem: sportsmanager.wp.pl. Gra jest darmowa i nie wymaga instalowania czegokolwiek.

Roberto

Dodaj komentarz

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube