/ /

Polonia Piła działa z Bydgoszczy. Za nimi rollercoaster

Polonia Piła wraca na żużlową mapę Polski. W przyszłym roku klub weźmie udział w rozgrywkach 2. Ligi Żużlowej. W tej chwili działacze szykują się do procesu licencyjnego. Wszystkie najważniejsze decyzje w klubie zapadają obecnie w Bydgoszczy.

Powrót ligowego żużla do Piły to jedno z najbardziej pozytywnych wydarzeń ostatnich dni w środowisku żużlowym. Działacze, którzy stoją za reaktywacją Polonii, nie ukrywają, że przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów. – To był prawdziwy rollercoaster. Najpierw była chęć startu w lidze, a później różne problemy z remontem toru. 15 października prezydent ogłosił na konferencji, że nic z tego. Minął niecały miesiąc i wszystko odwróciło się o 180 stopni. Tempo stało się ekspresowe. Wystarczy powiedzieć, że kontrakty podpisaliśmy w cztery dni – mówi nam Andrzej Matkowski.

Kierownik pilskiego klubu nie ukrywa, że w Polonii znalazł się nieco przez przypadek. – Na początku zawiązała się grupa czterech osób, które starały się o reaktywację Polonii. Uczestniczyła w tym firma ZOOleszcz, w której pracuję. Wtedy odbyły się pierwsze rozmowy i padły pytania, czy nie chciałbym pomóc w kwestiach formalnych – podkreśla.

– W listopadzie wszystko ruszyło z przyspieszeniem. Zadzwonił do mnie nowy prezes i tym razem padło już wiele konkretów. Zapytał, czy chce pracować na rzecz pilskiego żużla. Podjąłem to wyzwanie. Od początku zajmowałem się dokumentami, czyli najpierw były kontrakty, a teraz jest wszystko, czego wymaga proces licencyjny – przyznaje Matkowski.

W tej chwili najważniejsze decyzje dotyczące pilskiego żużla zapadają… w Bydgoszczy. To w tym mieście funkcjonuje na co dzień nowy prezes klubu Robert Sikorski. Tak samo jest z Andrzejem Matkowskim. – Na razie faktycznie wygląda to tak, że cały zarząd prowadzi klub z Bydgoszczy. Czasami musimy oczywiście podjechać do Piły na różne spotkania. W sezonie to się zapewne zmieni. Będziemy częściej na miejscu, kiedy zacznie się więcej dziać na samym stadionie – tłumaczy.

Działacze Polonii do nowego sezonu podchodzą z dużym spokojem i pokorą, aczkolwiek liczą, że sprawią kilka niespodzianek i napsują krwi faworytom. – Uważam, że nie będziemy ani papierowym faworytem, ani chłopcem do bicia. Moim zdaniem powinniśmy włączyć się do walki o czołową czwórkę. Takie założenia ma zresztą zarząd. Najważniejsze będą dla nas spotkania na własnym torze i tworzenie fajnych widowisk. Chcemy dać jak najwięcej radości, kibicom, sponsorom i władzom miasta – podsumowuje Matkowski.

eWinner 1. Liga Żużlowa

MDrużynaMPMP
1---
2---
3---
4---
5---
6---
7---
8---

Najbliższa runda

Orzeł Łódź

VS

ROW Rybnik
10 kwietnia 2022
Zdunek Wybrzeże Gdańsk

VS

Cellfast Wilki Krosno
Trans MF Landshut Devils

VS

Abramczyk Polonia Bydgoszcz
10 kwietnia 2022
Stelmet Falubaz Zielona Góra

VS

Aforti Start Gniezno
10 kwietnia 2022

Aktualności

Spotkanie prezesów 2. Ligi Żużlowej
26 stycznia 2022
Piotr Protasiewicz, żużlowiec wyjątkowy, świętuje 47. urodziny
25 stycznia 2022
Gwiazda Apatora ma swojego faworyta w drugiej lidze
25 stycznia 2022