/ /

Beniaminek ma wszystko, by wykonać plan minimum. Hansen wcale nie okaże się hitem transferowym?

Jacek Frątczak wiele obiecuje sobie po drużynie Trans MF Landshut Devils w rozgrywkach eWinner 1. Ligi. Jego zdaniem Niemcy powinni się utrzymać, a może nawet powalczyć o coś więcej. Za największy atuty uważa dwóch liderów, juniora i tor. Nie jest natomiast przekonany do Martina Smolinskiego i Madsa Hansena.

– Mam wrażenie, że wielu obserwatorów podchodzi do beniaminka z dużym szacunkiem. Słychać sporo głosów, że będą groźni i sobie poradzą. Jeśli chodzi o mnie, to jest podobnie. Też czuję, że Niemcy mogą spokojnie utrzymać się w eWinner 1. Lidze – mówi nam były menedżer klubu z Torunia.

Frątczak uważa, że działacze z Landshut mądrze prowadzą klub. – Łatwo im w przyszłym roku nie będzie, ale drużyna jest ambitna i ciekawa. Ma także ważny argument w postaci atutu własnego toru. Poza tym klub jest naprawdę dobrze prowadzony. Jest tam wszystko, żeby wykonać plan minimum, a później stawiać następne kroki – uważa Frątczak.

– Sufitem będzie pierwsza czwórka. Gdyby oni dojechali do półfinałów, to uznałbym ich za rewelację rozgrywek bez względu na to, co wydarzy się na innych torach. Bardziej realny jest oczywiście scenariusz, że skończą na miejscach 5 – 6 – przekonuje Frątczak.

Były menedżer przekonuje, że największymi atutami zespołu będą Kai Huckenbeck i Dimitri Berge. – Poza tym plusem jest także junior Norick Bloedorn. Sławek Kryjom wychwala tego chłopaka i zapewne wie, co mówi. W tych trzech ogniwach widzę siłę Trans MF Landshut Devils – podkreśla.

– Jeśli chodzi o wady, to brakuje mi jeszcze jednego wyrazistego lidera. W tej roli z pewnością wystąpią Kai Huckenbeck i Dimitri Berge, ale mam wątpliwości co do Martina Smolinskiego, który wprawdzie był świetny w 2. Lidze Żużlowej, ale teraz czeka go zupełnie inne wyzwanie. Moim zdaniem jest najmniej stabilny z tej trójki, a swoje pewnie robią także kontuzje. Uważam, że pierwsza liga będzie dla niego bardzo wymagająca. Nie jestem także wielkim fanem Madsa Hansena. Trudno mi sobie wyobrazić, że on będzie fundamentem tej drużyny, choć życzę mu jak najlepiej. Wymagania w stosunku do jego osoby będą duże, a mam wątpliwości, czy to już jego czas, by im sprostać – podsumowuje Frątczak.

eWinner 1. Liga Żużlowa

MDrużynaMPMP
1---
2---
3---
4---
5---
6---
7---
8---

Najbliższa runda

Orzeł Łódź

VS

ROW Rybnik
10 kwietnia 2022
Zdunek Wybrzeże Gdańsk

VS

Cellfast Wilki Krosno
Trans MF Landshut Devils

VS

Abramczyk Polonia Bydgoszcz
10 kwietnia 2022
Stelmet Falubaz Zielona Góra

VS

Aforti Start Gniezno
10 kwietnia 2022

Aktualności

Spotkanie prezesów 2. Ligi Żużlowej
26 stycznia 2022
Piotr Protasiewicz, żużlowiec wyjątkowy, świętuje 47. urodziny
25 stycznia 2022
Gwiazda Apatora ma swojego faworyta w drugiej lidze
25 stycznia 2022