/ /

W kontekście spotkania rewanżowego to dobry wynik – wypowiedzi po meczu Rzeszów – Opole

W piątek, 13 maja na torze przy Hetmańskiej w Rzeszowie rozegrane zostało zaległe spotkanie 1. rundy 2. Ligi Żużlowej, w którym to miejscowa Texom Stal podejmowała OK Bedmet Kolejarz Opole. Ze względu na fatalne warunki atmosferyczne spotkanie zakończone zostało po 10. biegu, a wynik 30:28 uznany.

Dla drużyny z Opola była to druga w tym sezonie porażka. Jednak jak zauważa manager drużyny, taki wynik w perspektywie dwumeczu jest korzystny dla zespołu z Opola – Myślę, że w kontekście spotkania rewanżowego na naszym torze i walki o bonus ten wynik jest dobry. Spotkanie obfitowało w wiele różnych momentów – raz prowadziliśmy, raz przegrywaliśmy. Ostatecznie to drużyna gospodarzy okazała się lepsza, czego im gratuluję – dodał.

Wyróżniającą się postacią w zespole z Opola, jak i w całym spotkaniu był Bartłomiej Kowalski, zdobywca 11 punktów w czterech startach. Jedyne „oczko” w piątkowym meczu stracił on na rzecz Huberta Łęgowika. Jak na gorąco ocenił całe spotkanie i swoją zdobycz? – Mój wynik jest zadowalający. Odkąd pamiętam, dobrze jeździ mi się na tym torze, dzisiaj także czułem prędkość w swoich motocyklach. W kwestii toru dodam także, że był on świetnie przygotowany do ścigania i jazdy bez żadnych „pułapek”. Także podsumowując – indywidualnie oceniam ten mecz bardzo dobrze, z kolei drużynowo zdecydowanie nam czegoś brakło.

Spotkanie w Rzeszowie zdecydowanie nie układało się po myśli gospodarzy już od drugiego biegu – dwa biegi przegrane wynikiem 5:0, do tego strata Jakuba Poczty. –  To są zawody drużynowe i jako team musimy się skupiać na wyniku drużyny. Ja ze swojej strony robiłem co mogłem, natomiast w kwestii całego wyniku to zabrakło nam szczęścia. Do tego straciliśmy naszego juniora, Jakuba Pocztę, który nie był zdolny do kontynuowania jazdy, a także przegraliśmy dwa biegi po 5:0. Trudno, taki jest sport…

Z kolei dla rzeszowian ten mecz był niejako przełamaniem, po którym mogli oni odetchnąć z ulgą. Jednak jak podkreśla manager Texom Stali Rzeszów drużyna nie może „osiąść na laurach. – Mam nadzieję, że to będzie przełomowy moment, jednak wiem, że czeka nas bardzo dużo pracy. W poprzednich meczach traciliśmy wiele punktów w momentach, kiedy tak naprawdę mogliśmy je zyskiwać. W meczu z Kolejarzem to przeciwnicy tracili te punkty. Jednak tak jak mówię, przed nami dużo pracy, ale wiem, że ta drużyna jest mocna i damy radę.

Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny gospodarzy był Marcus Birkemose, zdobywca 7 punktów. Solidne zawody zaliczył także Hubert Łęgowik, który w trzech startach zdobył 5 „oczek”. – Co do mojej dyspozycji, w pierwszym biegu pomyłka, nie trafiliśmy z przełożeniami. Dokonaliśmy korekty, jednak po jego odpaleniu coś było nie tak – podejrzewam że jest tam problem z silnikiem. Przesiadłem się na drugi motocykl i jak się okazało, był on trafiony na dzisiejsze warunki.

Przed rzeszowianami teraz wyjazd do Piły. Jakie nastroje panują przed tym meczem? – Dawno nie jeździłem na tym torze, w związku z czym na pewno obejrzę parę filmików, z tego jak tam jeździć. Dla nas jest to niewiadoma. Na szczęście wygraliśmy mecz z Opolem, a to motywuje do jeszcze lepszych wyników i na pewno jedziemy tam po zwycięstwo.

eWinner 1. Liga Żużlowa

MDrużynaMPMP
11224+63
21221+126
31014+49
41112-10
51112-27
61210-40
7118-103
8116-58

Najbliższa runda

Trans MF Landshut Devils

VS

Cellfast Wilki Krosno
ROW Rybnik

VS

Zdunek Wybrzeże Gdańsk
Cellfast Wilki Krosno

VS

Aforti Start Gniezno
Trans MF Landshut Devils

VS

ROW Rybnik

Aktualności

Zdunek Wybrzeże wygrało w Gnieźnie! Gospodarze tylko z bonusem
4 lipca 2022
Texom Stal ma już tylko iluzoryczne szanse na play-off
4 lipca 2022
„Robiłem wszystko, aby godnie zastąpić Daniela i miejmy nadzieję, że wszystko z nim dobrze.”
4 lipca 2022