/ /

Tamten finał jest dla nich największą przestrogą

W Poznaniu doskonale pamiętają finał z 2019 roku, kiedy po wygranej 59:31 u siebie PSŻ jechał do Bydgoszczy jak po swoje. Nikomu nie przyszło do głowy, że 28 punktów na plusie, to przewaga, którą można roztrwonić. Tak się jednak stało. Dlatego teraz PSŻ dba o każdy szczegół przed drugim meczem z OK Bedmet Kolejarzem Opole.

Finał 2. Ligi Żużlowej w sezonie 2019. PSŻ wygrywa u siebie z Polonią 59:31. Po meczu wszyscy są zgodni, że to koniec, że w Bydgoszczy mogą zapomnieć o marzeniach o awansie. Na rewanż ekipa z Poznania pojechała pewna swego. Chyba aż za bardzo, przez co wkradło się zbyt duże rozluźnienie. Dominowało jednak przeświadczenie, że nic złego nie może się stać. Okazało się jednak, że Polonia odrobiła stratę. Zaczęła mecz od mocnego uderzenia i wygrała 61:29. Wydarzyło się coś, w co niemal nikt, a już na pewno nie władze PSŻ, nie wierzył.

PSŻ wszedł w buty Polonii

Teraz w Poznaniu robią wszystko, by nie doprowadzić do powtórki. PSŻ wszedł w buty tamtej Polonii już przed pierwszym meczem finałowym z OK Bedmet Kolejarzem Opole. W klubie postawiono wszystko na jedną kartę. Mówiło się wyłącznie o awansie. Żaden inny scenariusz nie interesował właścicieli klubu. Trener Tomasz Bajerski dawał to zresztą jasno do zrozumienia. Kiedy pytaliśmy to, co w razie braku promocji, to nie miał odpowiedzi. Przyznawał za to, że o tym się w PSŻ w ogóle nie mówi.

16 na plusie, ale mobilizacja trwa

Pierwszy mecz PSŻ rozegrał tak, że wycisnął z niego wszystko, co tylko można było. Wynik 53:37, to dobry punkt wyjścia przed rewanżem. Inna sprawa, że w Opolu po tej porażce poczuli się tak, jak Polonia w 2019, po przegranej w Poznaniu. Bajerski jednak twardo obstaje przy tym, że choć sytuacja wyjściowa jest dobra, to nic nie jest przesądzone i nadal musi być pełna mobilizacja.

Dbają o każdy szczegół

Szczypty niepewności dodaje też kontuzja Francisa Gustsa, który był bohaterem pierwszego spotkania. W drugim nie pojedzie, ale Bajerski szybko zareagował, modyfikując skład i kładąc więcej na barki młodego Emila Breuma. W Poznaniu chcą zadbać o każdy szczegół, żeby znowu nie pluć sobie w brodę, a przede wszystkim, żeby nie popełnić tych samych błędów, co 3 lata temu. Bo tamte wydarzenia jeszcze długo rzutowały na to, co działo się w klubie. W zasadzie doprowadziły też do przełomu i zmiany władz przed rokiem. Na szczęście dla PSŻ ludzie z nowego rozdania byli w 2019 jako sponsorzy i odrobili lekcję. Tak się przynajmniej wydaje.

1. Liga Żużlowa

MDrużynaMPMP
1---
2---
3---
4---
5---
6---
7---
8---

Najbliższa runda

ROW Rybnik

VS

Stelmet Falubaz Zielona Góra
Abramczyk Polonia Bydgoszcz

VS

H. Skrzydlewska Orzeł Łódź
Zdunek Wybrzeże Gdańsk

VS

Arged Malesa Ostrów Wlkp.
SpecHouse PSŻ Poznań

VS

Trans MF Landshut Devils
8 kwietnia 2023

Aktualności

Krystian Pieszczek: Byliśmy po słowie już po ostatnich zawodach
27 stycznia 2023
Dwa lata współpracował z Andriejem Kudriaszowem. “Ta wiadomość zwaliła mnie z nóg”
25 stycznia 2023
Daniel Kaczmarek: Wybrzeże od razu przeszło do konkretów
25 stycznia 2023