Za nami sprint i kwalifikacje przed sobotnią rundą Grand Prix Warszawy. Wygrał je Czech Jan Kvech. Bartosz Zmarzlik opadł w pierwszej fazie sprintu. Przegrał z Kvechem o 0,03 sekundy. Polak miał olbrzymie pretensje, bo w trakcie transmisji telewizyjnej pokazano czas, gdzie był szybszy od Kvecha o 0,1 sekundy.
Organizatorzy przekonywali jednak o poprawności mierzonych przez siebie czasów. Byli pewni, że to, co zobaczyliśmy w telewizji było błędne. Ich zdaniem Zmarzlik był wolniejszy. W pierwszej rundzie sprintu odpadli też pozostali nasi reprezentanci Patryk Dudek i Dominik Kubera.
Zmarzlik był całą sytuacją mocno niepocieszony. W trakcie inauguracji w Landshut powędrował na koniec kolejki, gdy wybierano pola startowe, bo spóźnił się 5 sekund na ceremonię. Teraz był z kolei przekonany, że czasy pokazywane w telewizji są właściwe i uważał, że wygrał z Kvechem.
Miejmy jednak nadzieję, że cała ta sytuacja tylko wyzwoli sportową złość u Zmarzlika. Tak było na inaugurację, więc może teraz będzie podobnie.
Sprint wygrał Kvech, a kolejne miejsca zajęli Brady Kurtz, Robert Lambert i Daniel Bewley.
Lista startowa GP Polski w Warszawie:
1. Andrzej Lebiediew (Łotwa) #29
2. Mikkel Michelsen (Dania) #155
3. Dominik Kubera (Polska) #415
4. Kai Huckenbeck (Niemcy) #744
5. Robert Lambert (Wielka Brytania) #505
6. Jan Kvech (Czechy) #201
7. Anders Thomsen (Dania) #105
8. Fredrik Lindgren (Szwecja) #66
9. Bartosz Zmarzlik (Polska) #95
10. Jason Doyle (Australia) #69
11. Patryk Dudek (Polska) #16
12. Jack Holder (Australia) #25
13. Brady Kurtz (Australia) #101
14. Daniel Bewley (Wielka Brytania) #99
15. Martin Vaculik (Słowacja) #54
16. Max Fricke (Australia) #46
17. Mateusz Cierniak (Polska) #17
18. Bartłomiej Kowalski (Polska) #18








