W środę na torach w Lesznie, Torunia, Opolu i Poznaniu odbyły się cztery turnieje IV rundy Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów. Kompletami pochwalić się mogło kilku zawodników, m.in. członek Żużlowej Reprezentacji Polski Wiktor Przyjemski.
IV runda DMPJ w Lesznie (Grupa A im. Romualda Łosia):
1. Unia Leszno – 41 punktów
2. WTS Sparta Wrocław – 39
3. Ostrovia Ostrów – 36
4. Masarnia Czerniejewo Barański Start Gniezno – 2
Unię Leszno do wygranej na własnym torze poprowadził Emil Konieczny, który wygrał wszystkie swoje cztery wyścigi (12 punktów). Znakomicie spisał się również Kacper Mania (10 w czterech startach). Wyrównaną walkę z gospodarzami toczyły ekipy z Wrocławia (Krzysztof Harendarczyk – 12 punktów i Michał Obst – 10 w pięciu wyścigach) oraz Ostrowa (Filip Seniuk 10 w pięciu i Nikodem Łuczak 10 w czterech).
IV runda DMPJ w Toruniu (Grupa B im. Konstantego Pociejkowicza):
1. KS Toruń – 48 punktów
2. Abramczyk Polonia Bydgoszcz – 42
3. Maszewski GKM Grudziądz – 22
4. Zdunek Wybrzeże Gdańsk – 6
Również niegościnni u siebie byli juniorzy KS Toruń za sprawą Mikołaja Duchińskiego (14), Antoniego Kawczyńskiego (13), Jana Heleniaka (11) i Bartosza Derka (10). Wszyscy zakończyli zawody z dwucyfrówkami. Z Torunianami równorzędną rywalizację toczyli tylko dwaj Bydgoszczanie: niepokonany Wiktor Przyjemski (cztery trójki) oraz Maksymilian Pawełczak (13 w 5)
IV runda DMPJ w Opolu (Grupa D im. Roberta Nawrockiego):
1. Becker Warkop ROW Rybnik – 37 punktów
2. H. Skrzydlewska Orzeł Łódź – 34
3. OK Kolejarz Opole – 32
4. Śląsk Świętochłowice – 17
Ciekawy przebieg miał też turniej w Opolu, gdzie zwyciężyli Rybniczanie. Liderami ROW-u byli: Jakub Żurek i Paweł Wyczyszczok (11). Dla Orła najwięcej uzbierali Krzysztof Lewandowski (14) oraz Seweryn Orgacki (11). Z kolei z miejscowej drużyny najlepsze wrażenie pozostawili: Oskar Stępień (13) i Dawid Rozpędek (10).
IV runda DMPJ w Poznaniu (Grupa E im. Stanisława Skowrona):
1. Budnex Stal Gorzów – 19 punktów
1. Polonia Piła – 19
3. Falubaz Zielona Góra – 17
4. Agregaty.pl PSŻ Poznań – 10
Pogoda w Poznaniu pozwoliła tylko na jedenaście wyścigów. Trzy ekipy do końca walczyły o wygraną. Indywidualnie wyróżnić trzeba przede wszystkim Oskara Hurysza, który zdążył wystartować aż trzykrotnie i wszystko wygrał.








