Bartosz Zmarzlik najlepszy w Silesia Cup, czyli zawodach będących zarazem 52. Memoriałem Bronisława Idzikowskiego i Marka Czernego. Zwycięstwo nie przyszło jednak 6-krotnemu mistrzowi świata łatwo. Potrzebował dodatkowego biegu.
Po serii zasadniczej Zmarzlik miał 14 punktów. Tyle samo, co Jakub Miśkowiak i Rohan Tungate. Nasz najlepszy zawodnik stracił „oczko” w 2. biegu, gdzie plecy pokazał mu właśnie Tungate. Zmarzlik zrewanżował się Australijczykowi w biegu dodatkowym, gdzie stawką było zwycięstwo w całych zawodach. Zmarzlik wygrał ten wyścig przed Miśkowiakiem i Tungatem.
Poza Zmarzlikiem w Częstochowie zobaczyliśmy też innego reprezentanta Polski Kacpra Worynę. Zakończył on zawody w połowie stawki, konkretnie na 7. miejscu. Woryna przeplatał jednak dobre biegi takimi mocno przeciętnymi, więc lepiej być nie mogło.
Wyniki indywidualne reprezentantów Polski w Silesia Cup
Bartosz Zmarzlik (Orlen Oil Motor Lublin) 14 +3 (2,3,3,3,3)
Kacper Woryna (Orlen Oil Motor Lublin) 8 (0,3,2,2,1)








