KUP BILETY JUŻ DZIŚ!

Stanisław Chomski odchodzi z żużla. Zdobył złoto DPŚ z reprezentacją Polski

fot. Tomasz Przybylski

Legenda gorzowskiego żużla, zwłaszcza jako trener zapowiedziała w rozmowie z WP Sportowymi Faktami, że najbliższe dwa sezony będą jego ostatnimi przed przejściem na emeryturę. Z tej okazji przypominamy jedyny rok, w którym Stanisław Chomski pełnił rolę trenera reprezentacji Polski okraszony złotym medalem Drużynowego Pucharu Świata.

Na początku XXI wieku żużlowa reprezentacja Polski nie święciła zbyt wielu sukcesów. Co prawda, w 2001 roku Biało-Czerwoni sięgnęli po srebro Drużynowych Mistrzostw Świata, jednak w trzech kolejnych latach kończyli za każdym razem na czwartym miejscu.

W 2005 roku Stanisław Chomski zastąpił w roli szkoleniowca kadry narodowej Andrzeja Koselskiego. Skład polskiej reprezentacji wówczas stanowili Jarosław Hampel, Rune Holta, Tomasz Gollob, Piotr Protasiewicz, Grzegorz Walasek i Krzysztof Kasprzak.

Biało-Czerwoni marsz po złoty medal Drużynowego Pucharu Świata rozpoczęli od niezwykle wyrównanej rywalizacji w szwedzkiej Eskilstunie. Bezpośrednio do finału awansowali gospodarze zawodów. Polacy i Australijczycy o kwalifikację musieli zawalczyć w barażach. W nich podopieczni Stanisława Chomskiego bez większych problemów zapewnili sobie miejsce w finale, który podobnie jak baraże odbył się we Wrocławiu.

Udział w rywalizacji o złoty medal DPŚ wzięli także Szwedzi, Duńczycy i Brytyjczycy. Pierwsze serie nie zapowiadały późniejszego zdominowania zawodów przez Polaków. Po ośmiu wyścigach prowadzili minimalnie z dorobkiem 15 punktów, Szwecja miała 13 oczek, zaś Dania i Wielka Brytania po 10. Od 9. do ostatniego, 25. biegu Biało-Czerwoni przegrali tylko 4 z nich. Tomasz Gollob wygrał w sumie 4 z 5 biegów, a Rune Holta, Grzegorz Walasek, Piotr Protasiewicz i Jarosław Hampel dorzucili po trzy zwycięstwa. Reprezentacja Polski sięgnęła po Drużynowe Puchar Świata, zdobywając aż 62 punkty. Deklasację rywali udowadnia przewaga drużyny Stanisława Chomskiego nad srebrnymi medalistami, Szwedami, który uzyskali… 34 oczka.

Tak prezentowały się wyniki finału Drużynowego Pucharu Świata 2005:

1. POLSKA – 62 pkt
Tomasz Gollob 14 (3,3,2,3,3)
Jarosław Hampel 13 (3,2,3,3,2)
Piotr Protasiewicz 13 (2,2,3,3,3)
Rune Holta 12 (3,1,3,2,3)
Grzegorz Walasek 10 (0,1,3,3,3)

2. SZWECJA – 34 pkt
Andreas Jonsson 12 (1,3,2,4,2)
Tony Rickardsson 7 (3,2,0,0,2,0)
Antonio Lindbaeck 7 (2,0,2,1,2)
Peter Karlsson 4 (2,d,1,1,0)
Fredrik Lindgren 4 (1,2,0,1)

3 – DANIA – 31 pkt
Hans Andersen 9 (2,3,4,0,0)
Kenneth Bjerre 7 (3,2,2,0,0)
Nicki Pedersen 6 (0,d,1,2,2,1)
Bjarne Pedersen 5 (0,1,1,2,1)
Niels Kristian Iversen 4 (2,0,1,1)

4 – WIELKA BRYTANIA – 27 pkt
Lee Richardson 12 (0,3,3,3,0,3)
Simon Stead 6 (1,1,1,d,2,1)
Scott Nicholls 6 (1,3,0,d,1,1)
Chris Harris 2 (0,1,0,1)
Joe Screen 1 (1,0,0)

W następnym sezonie, pomimo sporego optymizmu reprezentacja Polski nie obroniła tytułu mistrza świata. Biało-Czerwoni ponownie w półfinale nie zapewnili sobie bezpośredniego awansu do rywalizacji o medale. Podczas baraży rozgrywanych w angielskim Reading polski zespół zajął trzecie miejsce, a do finału zakwalifikowali się Duńczycy i Brytyjczycy. Był to ostatni sezon, w którym Stanisław Chomski pełnił rolę trenera reprezentacji Polski.

fot. Tomasz Przybylski