News

Najważniejszy bieg sezonu

14.11.2017, 15:46

Okres zimowy to najlepszy czas podsumowań minionego sezonu żużlowego. W niesamowitej ilości startów, jakie podczas sezonu mają zawodnicy, zawsze znajdzie się bieg, który zapadł im w pamięci najbardziej. Która gonitwa lub turniej z sezonu 2017 zapadnie w pamięci Marka Cieślaka, Patryka Dudka oraz Grzegorza Zengoty?

Indywidualny wicemistrz świata, Patryk Dudek, nie ma swojego ulubionego biegu z tego sezonu. „Duzers” najbardziej wspomina jednak zawody Speedway Grand Prix, które odbyły się w Gorzowie Wielkopolskim i Melbourne, gdzie zajął odpowiednio drugie i czwarte miejsce.

- Ciężko mi wybrać mój najważniejszy bieg sezonu. Najmilej wspominam jednak zawody Grand Prix w Gorzowie Wielkopolskim oraz Melbourne, gdzie stoczyłem naprawdę kilka bardzo fajnych biegów – powiedział Patryk Dudek.

Z kolei najwięcej stresów u selekcjonera kadry, Marka Cieślaka przyniósł The World Games, który w tym roku odbył się we Wrocławiu i zakończył się dla Żużlowej Reprezentacji Polski zdobyciem złotego medalu.

- Bez wątpienia turniej World Games przyniósł mi najwięcej stresu. Już na początku sezonu zdawałem sobie sprawę, że może tak właśnie być. Nerwy brały się stąd, że każda reprezentacja ma przynajmniej tych dwóch/trzech zawodników na najwyższym poziomie. Dlatego walka w World Games toczyła się do samego końca, na szczęście zakończona dla nas zdobyciem złotego medalu – powiedział trener Żużlowej Reprezentacji Polski, Marek Cieślak.

Biegiem sezonu 2017 według Grzegorza Zengoty będzie natomiast gonitwa rewanżowego meczu finałowego PGE Ekstraligi, w którym „Zengi” wraz z Emilem Sajfutdinowem, dali impuls do walki leszczyńskim „Bykom”.

- Moim biegiem sezonu, będzie bez wątpienia 14. bieg rewanżowego meczu finałowego we Wrocławiu. Byliśmy wtedy, jako FOGO Unia Leszno, w trudnym momencie. Jednak zwycięstwo 5:1, które odnieśliśmy z Emilem, dało nam pozytywnego kopa oraz, bez wątpienia, przybliżyło nas do złotego medalu DMP – stwierdził Grzegorz Zengota.

Sponsorzy reprezentacji
Polecamy