News

Polska z tytulem DMŚJ!

21.08.2018, 16:59

W sobotni wieczór emocjonowaliśmy się Drużynowymi Mistrzostwami Świata Juniorów. To były udane zawody dla reprezentacji Polski, choć emocji w walce o złoty medal nie brakowało.

Biało-Czerwoni przystępowali do zawodów nie tylko jako obrońcy tytułu, ale przede wszystkim w roli zdecydowanych faworytów. Rafał Karczmarz, Bartosz Smektała, Maksym Drabik, Daniel Kaczmarek i rezerwowy Wiktor Lampart mieli za zadanie wygrać i zawiesić na swoich szyjach złote medale.

Szybko okazało się, że to nie będzie wcale takie proste zadanie. Pierwszą serię wygrali Duńczycy, a trójki zaliczyli Andreas Lyager i Patrick Hansen. W naszym zespole wykluczenie zanotował Rafał Karczmarz i jak się później okazało, był to dla niego ostatni wyjazd na tor w sobotni wieczór.

Żużlowcy z kraju Hamleta mieli być największym rywalem dla Polaków i to znalazło odzwierciedlenie na torze. Nie liczyli się kompletnie Szwedzi, którzy – o zgrozo – wywalczyli w zawodach tylko cztery punkty. Wielką Brytanię próbował do walki włączyć Daniel Bewley, ale miał za mało wsparcia ze strony kolegów.
Na szczęście w rywalizacji polsko-duńskiej sprawy zaczęły się obracać na korzyść Biało-Czerwonych już w drugiej serii. Znakomicie wszedł w zawody rezerwowy Wiktor Lampart, a pozostali nie pozostawali w tyle. Jedynie Maksym Drabik musiał uznać wyższość rywala, którym był zawsze groźny Bewley.

Duńczycy starali się trzymać blisko Smektały i spółki, ale trzecia seria to kolejny pokaz siły faworyta. Z przewagą sześciu punktów mogliśmy z optymizmem wyczekiwać na końcówkę zawodów. Niespodziewane problemy pojawiły się w wyścigach 14-16, gdzie trzykrotnie Polacy oglądali plecy gospodarzy. Podobnie było w gonitwach 17-18 i nagle z bezpiecznej przewagi zostały tylko dwa „oczka”.

Wszystko rozstrzygnęło się w przedostatnim wyścigu, kiedy to Patrick Hansen spowodował upadek Daniela Kaczmarka. Zawodnik Get Well Toruń nie pojawił się w powtórce, a złoto dla naszej drużyny przypieczętował Wiktor Lampart. Srebro dla Danii, brąz dla Brytyjczyków.

Ci, którzy przewidywali łatwą wygraną Polaków pomylili się. Gospodarze bardzo dzielnie gonili naszych reprezentantów i mieli szanse na wielki sukces. Na szczęście koniec końców to my cieszyliśmy się z jedenastego złotego medalu w historii.

1. Polska - 46
1. Rafał Karczmarz - 0 (w,-,-,-)
2. Daniel Kaczmarek - 11 (3,3,3,2,-)
3. Maksym Drabik - 11 (2,2,3,2,2)
4. Bartosz Smektała - 13 (3,3,3,2,2)
5. Wiktor Lampart - 11 (3,2,2,3,1)

2. Dania - 42
1. Christian Thaysen - 6 (2,-,2,-,2)
2. Patrick Hansen - 9 (3,1,2,3,w)
3. Andreas Lyager - 12 (3,1,2,3,3)
4. Frederik Jakobsen - 13 (2,2,3,3,3)
5. Jonas Seifert-Salk - 2 (1,1)

3. Wielka Brytania - 29
1. Daniel Bewley - 13 (1,3,1,2!,3,3)
2. Ellis Perks - 4 (1,2,0,-,1)
3. Zach Wajtknecht - 7 (2,1,1,1,2)
4. Nathan Greaves - 4 (1,2,d,-,1)
5. Connor Mountain - 1 (1)

4. Szwecja - 4
1. Anton Karlsson - 1 (t,0,1,0,0)
2. Henrik Bergstroem - 0 (0,0,0,-,0)
3. Emil Millberg - 2 (0,d,2!,0,w)
4. Robin Norman - 1 (1,-,0,0)
5. William Bjoerling - 0 (0,0,0)

Sponsorzy reprezentacji
Polecamy